Kamyk
Wydawnictwo Świat Książki 2012
Na jednej z ulic w Poznaniu padają strzały. Ginie prezes dobrze prosperującej firmy, ranna zostaje jego pracownica, Ewa. Jedynym świadkiem, który mógłby rozpoznać sprawcę jest Kamila – dwunastoletnia córka Ewy, nazywana Kamykiem. Nie rozwiązuje to jednak wszystkich problemów. Kamyk jest niewidoma, a mordercę kojarzy jedynie z jego zapachem. Kiedy Ewa przebywa nieprzytomna w szpitalu, dziewczynka trafia pod opiekę Daniela Kocha – mężczyzny, który wcześniej spędził noc z jej matką. Zmuszony do podjęcia się tego trudnego zadania nie wie jeszcze, że życie Kamili wciąż jest w niebezpieczeństwie i będzie musiał wiele uczynić, by ją ocalić.
Joanna Jodełka zadebiutowała kryminalną powieścią "Polichromia", która zaowocowała Nagrodą Wielkiego Kalibru jako najlepszy kryminał 2009 roku. Otrzymała również stypendium od Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej za rozwinięcie projektu scenariusza o Marszałku Piłsudskim oraz stypendium Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. "Kamyk" to trzecia powieść spod pióra tej autorki. Trzeba przyznać, że dotychczasowe osiągnięcia robią wrażenie, co bez wątpienia zachęca do zapoznania się z jej twórczością.
"Kamyk" to historia niebanalna z bardzo dobrą historią i motywem w jakimś stopniu poruszającym. Niewidoma dziewczyna, która w tak małym stopniu zna świat, nagle znajduje się w samym centrum skomplikowanych zawirowań, jej życie jest zagrożone, a ona nie wie nawet, w którą stronę najlepiej jest uciekać. Kamila to jednak bohaterka pogodzona ze swoim losem. Odważna, śmiała, czasem nawet mocno zgryźliwa i bardzo krnąbrna. To świetnie stworzona kreacja, a autorce można pogratulować pomysłu na nią i dopracowania do samego końca.
Sama powieść wypadła średnio, momentami nudnawo. Na początku dość trudno było odnaleźć się w stylu autorki, licznych postaciach, które potem odgrywają niemal żadną rolę i szerokich opisach najdrobniejszych rzeczy. Później historia nabiera tempa, choć wciąż wydaje mi się, że brakuje w niej obiecywanego dreszczyku emocji. Jak na kryminał, historia jest trochę zbyt przewidywalna, a czasami nawet bardziej skupia się na całej obyczajowości postaci niż na samym kryminalnym wątku.
Po tej książce oczekiwałam trochę więcej. Zaciekawiła mnie swoim opisem, a kryminały – które czytuję dość często – zawsze zapewniają mi parę godzin dobrze spędzonego czasu. "Kamyk" czyta się bardzo szybko, gdy już zapozna się ze wszystkimi bohaterami i zrozumie problem powieści, ale niestety nie zachwyca i czasem wręcz nudzi. Nietypowa jak na kryminał, ale niezbyt zajmująca i szybko się o niej zapomina.
ISBN: 978-83-273-0079-9
Cena okładkowa: 29,9 zł
Liczba stron: 254
Liczba stron: 254
Zainteresowanych zachęcam do zapoznania się z fragmentem książki na stronie Cyfroteki.
![Kamyk [Joanna Jodełka] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE](http://cyfroteka.pl/images/BRD.png)
Myślałam, że będzie lepiej... Miałam ochotę na tę książkę, ale widzę, że nie zadowoliłabym się nią.
OdpowiedzUsuńJa także miałam dużą ochotę na tę książkę, ale biorąc pod uwagę ile książek czeka na przeczytanie, to póki co sobie odpuszczę. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTrochę mnie zaskoczyłaś, bo wiele osób chwali tę książkę. Ale wiadomo, że ile osób, tyle zdań :) Mam zamiar przeczytać "Kamyka", najpierw jednak sięgnę po "Polichromię" i "Grzechotkę", które już zgromadziłam w swoich zbiorach :)
OdpowiedzUsuńZ tego, co sama zauwazyłam, zdania są raczej mocno podzielone, choć opinii pozytywnych jest rzeczywiście odrobinę więcej. Ja się zawiodłam :)
UsuńTrochę poważne wady jak na kryminał- ale mimo to chciałabym się z nim zapoznać, choćby dla kreacji bohaterki :)
OdpowiedzUsuńNie wiem czy sama treść do mnie przemawia, ale zdecydowanie jestem wzrokowcem i okładka w 100% przypadła mi do gustu. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńPiękna okładka :D Może nie tylko piękna co fascynująca i przyciąga wzrok. Szkoda, że powieść nie jest dopracowana :(
OdpowiedzUsuńMój wzrok równiez skutecznie przyciagnęła :)
UsuńKupiłam tę książką po niskiej cenie w Biedronce, czeka na swoją kolej. Szkoda, że Cię nie zachwyciła.
OdpowiedzUsuńMój egzemplarz również jest z Biedronki! Dobrze, że czasem można tam zaopatrzyć się w tanie książeczki :)
UsuńMi się ta książka bardzo podobała, początek rzeczywiście jest trudny do "rozgryzienia", ale później jest coraz lepiej ;)
OdpowiedzUsuńPoczątek był straszny! Zanim połapałam się w postaciach, trochę czasu minęło :)
UsuńPodoba mi się sam pomysł na fabułę i jeśli wpadnie mi w ręcę to dam jej szansę :)
OdpowiedzUsuńPomysł bardzo ciekawy, ale wykonanie mało przekonujące :)
Usuń